Translate

sobota, 9 lutego 2013

The Versatile Blogger Award

Serdecznie dziękuje, za nominacje Gabi:) i Poziomkowej.
No więc 14 faktów o mnie:
1. moim ulubionym zwierzem jest żyrafa.
2. mam specjalny, duży zeszyt do pisania imaginów.
3. odwiedziłam więcej krajów niż mój tata xD
4. w TWFanmily jestem od 17 lipca 2012.
5. chciałabym kiedyś pójścia na zlot Polish TWfanmily, ale żeby były tam więcej
niż 4 osoby, jak ostatnio :P
6. na twitterze znajdziecie mnie pod @JarnutowskaE
7. mam w pokoju 7 plakatów
8. w podstawówce moim numerkiem z dziennika było 16, a w gimnazjum 6 o.o
9. lubie chodzić na zakupy xD
10. mam długie włosy
11. kiedyś chciałam sie przefarbować na blond, użyłam do tego szamponetki
i teraz mam trochę rudy i blond włosów.
12. mam na drugie Weronika.
13. lubie sok multiwitamina
14. kiedy to pisałam słuchałam Ed Sheerana - Give me love :)

Drugi raz piszę o tych nagrodach, więc nie bd nikogo nominować :)

środa, 6 lutego 2013

The Versatile Blogger Award

Dziękuje bardzo za nominacje: Natqa Sykes, Patrycji i The Wanted. Myślę, że wszyscy już wiedzą o co chodzi w tych nagrodach, a jak nie to u Emilki we wcześniejszym poście jest napisane.


21 faktów o mnie :
1. Mam na imię Julka .
2. Ostatnio zaczęłam słuchać Cody'ego Simpson'a.
3. Od marca 2011 roku jestem sheeranator.
4. Lubię rysować i malować i wszystko co jest z tym związane.
5. Uwielbiam multiwitaminę .
6. Moimi ulubionymi owocami  są manadrynki.
7. Na TT jestem @wasymilorda .
8. Uwielbiam HERBATĘ.
9. Lubię małpy .
10. Kocham Harry'ego Potter'a.
11. Nie chce mieć chłopaka w najbliższym czasie.
12. Mam 4 genialne przyjaciółki.
13. Imaginy piszę czarnym długopisem.
14. Mam swój kubek , ale nie piję w nim Herbaty.
15. Chciałabym jechać z Alką i Rysiem do Londynu.
16. Jestem zboczona i niemiła .
17. Lubię śpiewać , ale nie umiem .
18. Mój ulubiony kwiatek to storczyk .
19. Przez całe życie myślałam , że mam włosy które są koloru ciemny blond . Rok temu mama mnie oświeciła i powiedziała , że jestem szatynką - kompletnie się załamałam .
20. Kocham Rupert'a Grint'a i ogólnie mam słabość do rudych chłopaków :)
21. Czasami latam na golasa po domu jak nikogo nie ma O.o
 


Niestety nikogo nie nominowałam , bo dopiero zaczynam . Z góry przepraszam :))

wtorek, 5 lutego 2013

A więc z góry chciałam przeprosić , ale nie umiem bawić się w te całe nominacje i wg xD Myślę że milka na to bardziej zasłużyła :) A więc Emilio ! To ty to pisz xD

poniedziałek, 4 lutego 2013

The Versatile Blogger Award

stwierdziłam, że już może starczy dla mnie tych nagród :) teraz będzie odpowiadać druga adminka Julka :)

Nathan - Julia

Pracujesz w barze. Jesteś barmanką. Dziś było pusto, ale to dopiero godzina 10. Właśnie sprzątasz bar, gdy w drzwiach pojawił się brunet w full capie. Podszedł do twojego szefa, który rozmawiał przez telefon. Kiedy zobaczył chłopaka szybko zakończył rozmowę. Rozpoczął za to konwersacje z czapeczką. Nie bardzo słyszałaś o czym rozmawiali, ale fragment wyłapałaś:
-.... zorganizować moje przyjęcie.
- Oczywiście panie Sykes.
- Dobrze. Przyjadę tu jeszcze jutro i wszystko dokładnie ustalimy.
I wyszedł. "Pewnie znowu jakaś rozpieszczona gwiazdeczka chce urządzić tutaj swoją imprezę" - pomyślałaś. Skończyłaś sprzątać i poszłaś do domu.
Następnego dnia znowu przyszedł Sykes. Ponownie sprzątałaś. Podszedł do Ciebie i zapytał:
- Gdzie Twój szef?
- Nie wiem, nie jestem jego niańką - odparłaś.
- No to poczekam tutaj sobie na niego. Czystą poproszę.
Nalałaś mu wódki do kieliszka. Podniósł go do ust i wypił. Wtedy nadszedł Twój szef. Zabrał chłopaka do swojego biura. Przez oszkloną ścianę widziałaś jak Twój pracodawca korzy się przed Sykesem. Po 15 minutach wyszli. Zaczęli chodzić po klubie. Chłopak pokazywał gdzie by co chciał. Szef tylko kiwał głową. Po kilku chwilach doszli do Ciebie. Teraz Twój pracodawca marnował ślinę. Chłopak jakby tego nie słyszał, bo patrzył się tylko na Ciebie. Udałaś, że tego nie widzisz. W pewnym momencie przerwał wywód twojemu przełożonemu:
- Czy umie robić drinki? - wskazał na Ciebie.
- Kto? Julia? Oczywiście, że tak.
- To dobrze. Będzie robiła napoje na przyjęciu.
- Oczywiście panie Sykes.
Chłopak mrugnął do Ciebie i poszli dalej. "Co za typ, traktuje mnie jak przedmiot" - pomyślałaś.
Impreza miała się odbyć jutro. Szef kazał Ci założyć najseksowniejsze ciuchy, jakie masz. Włożyłaś to na siebie:

Julia Nath
Weszłaś za bar. W pewnym momencie kolega poprosił Cię byś zastąpiła go przy roznoszeniu zamówień. Wzięłaś tackę z drinkami i poszłaś. Kilku nachlanych już i napalonych gości chciało Cię złapać za tyłek.
Gdy skończyłaś rozdawać napoje poszłaś na przerwę. Wyszłaś na dwór, żeby zapalić. Wyjęłaś papierosa i zapaliłaś. Zimne powietrze owiewało Ci twarz. Usłyszałaś kroki. Odwróciłaś się. W twoją stronę szedł ledwo idący koleś. Przybliżył się do Ciebie:
- Cześć, kotku. Może masz ochotę się zabawić? - zapytał facet, chuchając na Ciebie alkoholowym oddechem.
- Spadaj stad.
- Dobra, chciałem po dobroci.
Mężczyzna przycisnął cię do ściany. Zaczął brutalnie całować Twoje usta. Próbowałaś się wyrwać, ale koleś był silniejszy. Rozpoczął zdejmowanie góry Twojego ubrania. Zamknęłaś oczy czekając na nieuniknione. Nagle Twój oprawca puścił Cie. Otworzyłaś oczy. Zobaczyłaś Sykesa bijącego faceta, który chciał zgwałcić Cię chwilę temu. Przyłożył mu kilka razy. Niedoszły gwałciciel nie ruszał się. Twój wybawca podbiegł do Ciebie:
- Wszystko w porządku? - zapytał.
Pokiwałaś głową.
- Dziękuję.
- Spoko. Tak właściwie to nie wiesz jak mam na imię. Jestem Nathan.
- Julia.
Wyjął z kieszeni marynarki paczkę chusteczek. Podał Ci je. Dopiero wtedy zdałaś sobie sprawę, że płaczesz. Przyjęłaś podarek. Szybko wytarłaś oczy.
- Chodź odprowadzę Cie do domu.
- A co z Twoją imprezą?
- Eeee będą jeszcze inne. Zresztą nikt nie zauważy jak wyjdę.
Podał Ci swoją czarną marynarkę i poszliście w stronę jego samochodu. Wsiadłaś do środka. Było tu ciepło i wygodnie.
- Czy ty przypadkiem nie piłeś?
- Szlag. zapomniałem. Ty nie możesz prowadzić w takim stanie, a ja jestem pijany. Zadzwonię po taksówkę.
Po 5 minutach siedzieliście już w aucie. Chłopak trzymał Cie za rękę. Ty roztrzęsiona po wydarzeniach dosłownie sprzed chwili patrzyłaś w okno. Samochód zatrzymał się. Twój wybawca zapłacił i wyszliście. Podeszliście do Twojego domu. Otworzyłaś drzwi. Nathan stanął:
- To ja powinienem już iść.
- Zostań, jesteś przecież pijany, a masz chyba daleko od swojego domu.
- Hmmm prawda.
Wszedł za Tobą. Przyszykowałaś mu spanie na kanapie. Sama przebrałaś się w piżamę i poszłaś spać.
Następnego dnia obudziłaś się z okropnym bólem głowy. Wstałaś. Nathan jeszcze spał. Położyłaś aspirynę i szklankę z wodą na szafkę. Sama też je wzięłaś. Poszłaś zrobić śniadanie. Po chwili przyszedł chłopak.
- Dzień dobry. - powiedziałaś.
- Dobry - odparł zaspany.- Dzięki za aspirynę.
- Proszę.
- Co robisz?
- Jajecznicę. Chcesz?
- Chętnie.
Podałaś mu talerz jajecznicy. Zjedliście w milczeniu. Odwróciłaś się żeby pozmywać. Poczułaś czyjeś ręce na biodrach. Napięłaś się jak struna. Chłopak chyba to zauważył, bo od razu Cie puścił.
- Ja, przepraszam...
- Nathan, wczoraj o mało co nie zostałam zgwałcona, a ty mi z takim czymś wychodzisz?
- No, bo ty mi się podobasz....- spuścił głowę.
Podeszłaś do niego. Uniosłaś ją i spojrzałaś w oczy. Zobaczyłaś z nich smutek i chyba... miłość?
- Hhhh nie mogłeś tego powiedzieć? Ty mi też się podobasz.
- Serio?! - zapytał z niedowierzaniem.
- Tak - odparłaś z lekkim uśmiechem. - Ale na razie postaraj się ograniczyć z dotykaniem, ok?
- Jasne - odparł szczęśliwy.
Chciał cię przytulić, ale przypomniał sobie, co mówiłaś. Rozchyliłaś ramiona. Nathan nie czekał długo tylko Cie przytulił.

Po 2 latach od tego wydarzenia nadal jesteście parą. Czekacie aż na świat przyjdzie wasze pierwsze dziecko. :)

---------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że się podoba :)

The Versatile Blogger Award


Zostałam nominowana do The Versatile Blogger Award. Ja nie wiem, za co wy mnie nominujecie. Zostałam nominowana przez  ♥♥ Moniś ♥♥ i Anita.
Więc o co chodzi w The Versatile Blogger Award:
- podziękować nominującemu na jego blogu
- pokazać nagrodę Versatile Blogger u siebie
- ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
- nominować 10 blogów, które jego zdaniem na to zasługują
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.

Więc dziękuje bardzo za nominacje Moniś i Anicie :) 

A więc 14 faktów o mnie:
1. Mam 16 lat.
2. Mieszkam w Warszawie.
3. Mam młodszego brata.
4. Uwielbiam The Wanted.
5. Lubię angielski, historię i geografię.
6. Kocham kawę latte i świece zapachowe xD
7. Lubię grać w Simsy.
8. W przyszłości chciałabym zostać podróżniczką.
9. Lubię słuchać muzyki i czytać książki.
10. Chciałbym wybrać się na koncert The Wanted, Nicki Minaj, Katy Perry i Beyonce.
11. Rodzice we mnie nie wierzą.
12. Nigdy nie miałam średniej poniżej 4.0.
13. Moje szczęśliwe liczby to: 6 i 21.
14. Na każdy sprawdzian albo kartkówkę zakładam coś czerwonego.

Blogi, które nominuje:
http://you-can-see-everything.blogspot.com
http://neverlookbacktw.blogspot.com/
http://tw-cinderella-story.blogspot.com/
http://imaginyothewanted1.blogspot.com
http://keepcalmandlovethewanted.blogspot.com/
http://mutatedangels.blogspot.com/
http://opowiadania-the-wanted.blogspot.com/
http://twlovestoryy.blogspot.com/
http://imaginy-alice-vicki.blogspot.com/
http://imaginy-tw-break.blogspot.com/
http://heart-vacancy-poziomkowa.blogspot.com/
http://jay-mcguiness-poland.blogspot.com/
http://thewanted-historia.blogspot.com/
http://trying-not-to-break.blogspot.com/
http://carry-the-light.blogspot.com/
Przepraszam, ze nie nominowałam więcej blogów, ale nie znam więcej :c

Jeszcze raz dziękuje za nominacje :)

niedziela, 3 lutego 2013

Nathan - Magda urodzinowy

Byłaś w klubie. Dzień jak co dzień. Albo powinnaś raczej powiedzieć noc jak noc. Poszłaś do małego pomieszczenia z napisem "PRZEBIERALNIA". Przebrałaś się w białą bluzkę z nadrukiem na krótki rękaw, jeansowe szorty, niebieską bejsbolówkę i czerwonego full capa. Wyszłaś na scenę. Rozejrzałaś się. Ludu było jak na wyprzedaży w Tesco. Tuż nad tłumem, w loży dla vipów siedziało 2 chłopaków. Popijali spokojnie drinki. W tle usłyszałaś już muzykę. Czas na show. Najpierw zaśpiewałaś z koleżankami "DNA", następnie "Want you back" z przyjacielem - Astro i na koniec "What makes you beautiful". Zeszłaś ze sceny. Poszłaś prosto do przebieralni. Po 10 minutach ktoś zapukał do drzwi:
- Proszę - krzyknęłaś.
Do pokoju weszli dwaj chłopcy, chyba z loży.
- Cześć, jestem Nathan, a to Liam.
- Witam, mam na imię Magda.
- Oglądaliśmy twój występ i jesteśmy Tobą zachwyceni - powiedział Liam.
- Dzięki - zarumieniłaś się.
- Chcesz z nami gdzieś wyjść dzisiaj? - uśmiechnął się Nath.
- Sory chłopcy, ale dziś nie mogę, muszę się zająć kuzynką.
- Szkoda, no Nath, chłopie musimy się dziś obejść bez damskiego towarzystwa - powiedział ze smutkiem Liam.
- No niestety - odparł chłopak.
Skierowali się do wyjścia. Liam wyszedł pierwszy, za nim Nathan. Ten ostatni zatrzymał się, napisał coś na kartce, podał ci i wyszedł. Spojarzałas na świstek:

Szkoda, że nie poszłaś z nami, może spotkamy się kiedy indziej.
                                             503222987
                                               zadzwoń,
                                                        Nathan xoxox

Miłe z jego strony. Przebrałaś się i poszłaś do domu. Zanim poszłaś spać napisałaś do chłopaka:

Cześć tu Magda :)
Na odpowiedź nie musiałaś długo czekać:

Cześć, cieszę się, że napisałaś. Masz może ochotę wyjść gdzieś jutro? :)

Jasne czemu nie.

Serio?! To świetnie! Spotkajmy się na Oxford Street o 13.

Ok. Do zobaczenia.

Cała w skowronkach poszłaś spać. Następnego dnia wstałaś wcześnie, umyłaś i wysuszyłaś włosy, zjadłaś śniadanie i zaczęłaś się szykować na spotkanie. Założyłaś to:


Nałożyłaś delikatny makijaż, a włosy zostawiłaś rozpuszczone. Wzięłaś torebkę i wyszłaś. Wsiadłaś do autobusu. Na miejscu byłaś już po 15 minutach. Nathan już czekał na Ciebie:
- Cześć. Ślicznie wyglądasz.
- Hej i dzięki - zarumieniłaś się. - Gdzie idziemy?
- Zaprowadzę Cie do mojej ulubionej kafejki.
Podał Ci ramię i poszliście. Po drodze rozmawialiście i śmialiście. Weszliście do kawiarni. Przy stoliku chłopak opowiedział Ci wspomnienia związane z tym miejscem: jak przychodził tu z kolegami w lato, po szkole na lody, jak był na randce z pierwszą dziewczyną. Złożyliście zamówienie. Ty wzięłaś czarną herbatę i szarlotkę, a Nath latte i murzynka.
- No to ja opowiedziałem Ci o sobie, może teraz Ty mi coś opowiesz o Sobie?
- No więc: uczyłam się norweskiego, bo chciałam zamieszkać w Norwegii. Chciałabym zostać ambasadorem. Śmieszy mnie czarny humor. Nigdy nie paliłam, ani nie piłam - gadałaś i gadałaś.
Spędziliście tak 3 godziny. Niestety musiałaś już iść Nathan odprowadził Cię na przystanek. Pożegnaliście się i wsiadłaś do autobusu.
Następnego dnia usłyszałaś dzwonek do drzwi. Zaspana poszłaś zobaczyć kto dzwoni. Dzwoniącym okazał się być Nathan:
- Nathan, co ty tu robisz tak wcześnie i skąd wiedziałeś gdzie mieszkam?!
- Jest po 10, więc nie jest tak wcześnie. Odpowiadając na pierwszą część pytania: chcę Ci coś pokazać i druga część pytania: zapytałem u Ciebie w pracy.
- No dobra, daj mi 30 minut i będę gotowa.
- Chciałaś chyba powiedzieć 3 godziny. - zmiażdżyłaś go wzrokiem.
Poszłaś na górę się przygotować. Założyłaś:

Magda 2



Lekko się umalowałaś i włosy związałaś w kok. Po pół godzinie byłaś gotowa.
- Mówiłam, że będę gotowa w 30 min. - uśmiechnęłaś się z triumfem.
- No dobra, dobra jesteś pierwsza dziewczyną, która szykuje się tak krótko.
- Możemy iść. A tak właściwie to co mi chcesz pokazać?
- To niespodzianka.
Wsieliście do autobusu. Po 15 minutach biliście na miejscu. Nathan zaprowadził cie do starego sklepu muzycznego. Oglądaliście i słuchaliście razem muzyki z lat 80. Nawet nie zauważyłaś jak chłopak zniknął. Nagle za półki wyłoniło się pianino, przy którym siedział Nathan. Zaczął grać i śpiewać "Introducing me".
Byłaś zachwycona. Po skończonej piosence chłopak podszedł do Ciebie i zapytał:
- Magda, wiesz już o mnie prawie wszystko, a znamy się dopiero 3 dni. Zostaniesz moją dziewczyną?
- Tak!
Podniósł Cię do góry i okręcił wokół. Potem złączyliście wasze usta w słodkim pocałunku.

---------------------------------------------------------------------------------
Magda, przepraszam, że tak późno! :( Wszystkiego najlepszego! mam nadzieję, że ci się podoba :)
I przepraszam Wszystkich, za opóźnienie. Obiecuje, że jeszcze w tym tygodniu (od 04.02.13 r.) dodam imaginy dla Was :)